raczej trudno powiedzieć, od czasu do czasu elektronika, no i zdarzy się nieco sportu: bieganie. to i tak sporo, bo czasami na bieganie schodzi całe popołudnie
no to zależy jak dużo się ma tego wolnego czasu, bo czasami nawet jak się ma chwilę wolną, to jest to za mało, żeby porobić to, co się lubi. np. godzina to za mało, żeby iść na rower, bo zanim go się zniesie z 4 piętra - nie ma widny, to już jest chwila i nawet w żadne sensowne miejsce gdzieś dalej się nie pojedzie
ja preferuję sporo ruchu dlatego jak mam siedzieć w domu, a jest pogoda to od razu wychodzę, rolki czy rower, nawet bieganie to jest dobry sposób na nudę