no dookoła świata to spora wyprawa, pewnie trwać też może z rok. nie wiem czy bym potrafiła być przez okrągły rok na walizkach. raz byłam na wycieczce objazdowej przez tydzień, codziennie nocleg gdzie indziej, albo co dwa dni, to też było mi ciężko. a tak się tułać przez rok? chyba nie dałabym rady
dla mnie taka podróż to nic ciekawego. kiepsko tak rok być w podróży. lepiej co jakiś czas sobie organizować takie wyjazdy, żeby mieć przyjemność z podróżowania, a nie przez rok w trasie, a później długo długo nic. ja preferuję krócej, a częściej