raczej od święta tylko, jakoś po tych wszystkich aferach z pedofilami to nie bardzo mam ochotę uczestniczyć w tym wszystkim, nie wiem jaki ksiądz odprawia mszę, moze też ma niejedno na sumieniu
też nie chodzę za często, bo generalnie nic się w kościele nie zmienia. nie chcę słuchać o staroświeckim sposobie życia, skoro tak wiele się zmienia codziennie